Jolanta Sieczkowska • Zajęcia teatralne w klasach młodszych – teatr uczy, bawi i wychowuje • Dobre praktyki - ORE 6 Przykładowe scenariusze zajęć teatralnych dla uczniów klas I – III Temat: Wyrażamy swoje uczucia. Cele: – pobudzanie wrażliwości słuchowej, – wdrażanie do koncentracji uwagi,
Najwspanialsze lalki teatralne – Lalka Też Człowiek; Projekt Teatr Warszawa – Spektakle; 4 tony podłogi; XVII Międzynarodowy Festiwal Teatrów dla Dzieci i Młodzieży KORCZAK 2013; Festiwal Korczak 2013 – Program i opisy spektakli; Festiwal Teatrów dla Dzieci i Młodzieży KORCZAK 2013 – PROGRAM
W tej zakładce znajdziecie pełne scenariusze przedstawień teatralnych dla dzieci (górna listwa) oraz ich streszczenia (niżej). Scenariusze te realizowane są z wielkim powodzeniem zarówno na scenach profesjonalnych, jak i amatorskich. Wiele z prezentowanych tytułów posiada wersje z piosenkami i bez nich.
Halo! Zycek, Mycek!, Krycek! Wypuśćcie mnie! …siku mi się chce! …to wcale nie jest śmieszne!…chłopaki no! …dobra, to posiedzę sobie, bo co mam zrobić… Scena VII (Muzyka, na scenie pojawia się Kot, powoli i dostojnie przechadza się przed Romkiem, a ten dostrzega go dopiero po chwili, wtedy muzyka się kończy) Romek
Scenariusz przedstawienia pt. "Noworoczni goście" dla grupy teatralno - muzycznej dzieci i młodzieży z niepełnosprawnością intelektualną w stopniu lekkim. Zajęcia teatralno - muzyczne w szkole specjalnej pomagają aktywizować dzieci, a jednocześnie umożliwiają kontrolę swoich emocji.
Vay Tiền Nhanh Ggads. Cel główny: Poszerzanie ogólnej wiedzy uczniów o szczegółowe: • Zapoznanie z wybranymi pojęciami związanymi z teatrem• Rozwijanie kreatywności i wyobraźni twórczej dzieci• Zapoznanie z warsztatem pracy aktora• Kształtowanie umiejętności kulturalnego zachowania się w teatrzeCele operacyjne: Po przeprowadzonych zajęciach uczeń:• Umie wyjaśnić poznane już pojęcia dotyczące teatru• Jest kreatywny• Wie na czym polega praca aktora, jakie są jej główne zalety i wady• Potrafi zachować się kulturalnie w teatrzeMetody, formy i techniki zajęć:- Rozmowa kierowana- Pogadanka- Zabawy- PantomimaFormy pracy: • Indywidualna• GrupowaCzas trwania zajęć: około 40 minutMiejsce zajęć: Sala świetlicy szkolnejPomoce: obrazki oraz definicje pojęć związanych z teatrem, kij długości ok. 1 metra, radiomagnetofon, płyta z muzyką relaksacyjną, Przebieg zajęć:1. Rozpoczęcie zajęć. Nauczyciel prosi, aby dzieci przywitały się z nim poprzez pokazanie miny: zdziwionej, znudzonej, zdenerwowanej, płaczącej, przestraszonej, Rozmowa kierowana: „Co to jest teatr?”. Nauczyciel zadaje dzieciom pytania, np. Właściwie dlaczego ludzie chodzą do teatru? Czy ktoś z Was był w teatrze? Jaki to był teatr? Co się czuje, kiedy jest się w teatrze? Jak należy się zachowywać w teatrze?3. Wyjaśnienie pojęć związanych z teatrem (rekwizyt, kulisy, charakteryzator, kostium, aktor, dekoracja, widz, scena, pantomima, sufler, spektakl, antrakt).4. Zabawy wprawiające do zawodu aktora:• „Lustrzane odbicie”Dzieci stoją w parach naprzeciwko siebie. Jedno z nich zaczyna wolno się poruszać, drugie naśladuje jego ruchy tak, jakby było jego lustrzanym odbiciem. Potem następuje zamiana ról.• „Gra z pudełkami”Dzieci siedzą w rozsypce po całej sali. Nauczyciel opowiada: Jesteście czarodziejskimi szkatułkami. Jesteście bardzo małe i szczelnie zamknięte. A teraz szkatułki pomału otwierają się i wychodzi z nich ...fruwający motyl – dzieci naśladują jego ruchy. Teraz wszystkie pudełka z powrotem się zamykają i wychodzą z nich: ryby, niemowlaki, które są strasznie głodne, dumnie kroczące naostrzone kredki, miauczące koty, węże, ludzie wchodzący po schodach, myjący okna, łapiący Zabawa: „Pantomima z kijem”Wszyscy siedzą w kółku. W środku leży kij o długości około 1 metra. Jedno dziecko podchodzi i odgrywa scenkę. Reszta dzieci ma za zadanie zgadnąć, jaki przedmiot przedstawia kij (parasol, pilnik, wiertarka, wykałaczkę, wędka, gitara, miotła, rakieta tenisowa, mikrofon, słuchawka prysznicowa, kij golfowy itp.).6. Pogadanka: Jakie są odczucia uczniów po wcieleniu się w aktora? Czy w ostatniej zabawie łatwiej było być widzem, czy występującym? Czy fajnie jest być aktorem? Czy uczniowie chcieliby zostać aktorami w przyszłości? Dlaczego? 7. Zakończenie i ewaluacja zajęć: „Ukłon artysty”- improwizacja ruchowa przy muzyce. Dzieci tańczą przy muzyce, gdy muzyka cichnie składają po kolei fantazyjny ukłon. Spektakl – utwór dramatyczny lub inne dzieło sztuki teatralnej odegrane przez aktorów przed zgromadzoną w tym celu publicznością. Widowisko teatralne stanowi efekt połączenia różnych sztuk – literatury (w wypadku przedstawienia dramatu), sztuki aktorskiej, muzyki (zwłaszcza w przedstawieniach muzycznych, jak opera lub operetka), choreografii (zwłaszcza w przypadku widowisk baletowych). Koordynatorem i właściwym twórcą widowiska teatralnego jest przeważnie - przedmiot potrzebny w przedstawieniu teatralnym lub na planie filmowym, związany z akcją sztuki albo filmu, niezbędny do wykonywania określonej czynności lub charakterystyczny dla – Miejsce za sceną, gdzie trwają przygotowania aktorów i – zawód, polegający na nadaniu twarzy i sylwetce aktora cech granej przez niego postaci (wieku, osobowości, wyglądu zewnętrznego). Do narzędzi pracy charakteryzatora należą: kosmetyki, peruki, zarosty itd. Kostium – ubiór aktora charakteryzujący daną postać, wyróżniający daną – osoba odgrywająca rolę w teatrze lub filmie. Dekoracja – zaprojektowana i urządzona przez scenografa przestrzeń, w której rozgrywa się akcja – obserwator na – przestrzeń (podwyższenie) w budynku teatralnym przeznaczone dla wystawiania – rodzaj przedstawienia, w którym aktor (mim) nie używa głosu, tylko odgrywa przedstawienie używając ruchu, mowy ciała i – osoba odpowiadająca za koordynację i zgodność z planem przebiegu przedstawienia, w szczególności podpowiadająca aktorowi zza kurtyny lub ze specjalnego miejsca na scenie w sytuacji, gdy aktor zapomni tekstu podczas - przerwa między aktami przedstawienia teatralnego, opery, częściami koncertu muzycznego; także epizod instrumentalny wykonywany między aktami opery czy baletu.
Krystyna Zaborowska-Appelt Szkoła Podstawowa KOPCIUSZEK INACZEJ Scenariusz na podstawie bajki "Kopciuszek" dla warsztatów i szkolnych kółek teatralnych /np jako przedstawienie dla rodziców, w Dniu Dziecka dla młodszych klas itp. Konwencja komediowa. Scenografia: Po jednej stronie sceny tekturowa atrapa chaty , po drugiej elementy " zamkowe" + ozdobne krzesło dla księcia, w głębi, na ławie siedzą goście. Osoby : ojciec, macocha, Kopciuszek, dwie siostry, książę, wróżka, grupka gości oraz narrator (pełniący jednocześnie rolę posłańca).NARRATOR: - Sto lat temu, może dwieście, ni to na wsi, ni to w mieście stał wdowiec na progu chaty, ni to biedny, ni bogaty i patrząc na letnie chmurki wsłuchiwał się w głos swej córki KOPCIUSZEK: - Tato , mama już nie wróci Mnie to też szalenie smuci, lecz mówiłam wielokrotnie, że nie musisz żyć samotnie Przebolej już dawną stratę, wyznacz wdowie ślubu datę. Wiem, że masz na to ochotę, więc to załatw. Już w sobotę. OJCIEC :- No tak... chętna z niej niewiasta, piecze też wspaniałe ciasta.. . . . Dobre, mądre z ciebie dziecię i nie żadne ecie – pecie. Może wdowa z córeczkami będzie też szczęśliwsza z nami ? A mężczyzna bez kobiety trudno w życiu ma, niestety. (do widzów)( nadchodzi wdowa,córki,kilku gości, zaczynają obracać się w tańcu ,dowolny, cichy podkład muzyczny ) NARRATOR - Jak mówili tak zrobili. Na weselu się bawili, trochę jedli, kawę pili i...jak ludzie mi mówili wszyscy byli bardzo mili, ale sza, ale sza. . . . . . . dalszy ciąg ta bajka ma. ( Goście się rozbiegają,ojciec stoi przy Kopciuszku, córki coś do siebie szepczą,pokazują palcami ) MACOCHA: - Tylko w bajce wszystko kończy się weselem, a w życiu wszystko się zaczyna. I w życiu nie ma śmiechu wiele. . . . O, to twoja córka? Ta dziewczyna ? Mówiły mi mądre panie: Najważniejsze jest ubranie!! SIOSTRY : - Mamo ! Chyba WYCHOWANIE !!MACOCHA: - Wychowanie, wychowanie !! Sprzątnij ! Naucz się gotować ! Suknie musisz wyprasować! ! Narąb drewna, wyczyść buty. O! W gorsecie sterczą druty, napraw mi to do wieczora- /do córek /: Chodźcie dzieci, na nas pora, czas na spacer, bo na zdrowie spacer świetny – każdy powie! A ty, mężu idź do pracy, och, mężczyźni to cudacy !!!/ojciec zgaszony odchodzi,panie się przechadzają, Kopciuszek zakłada fartuch,czarną chustę , zamiata. W pewnym momencie słychać głos trąbki królewskiego posłańca , na środek sceny podbiegają goście i głowni bohaterowie. Wchodzi posłaniec,rozwija pismo i czyta/ POSŁANIEC:- Wszystkie młode panienki ! Szyjcie ładne sukienki, a w najbliższą sobotę przerwijcie swoją robotę. Nie wchodźcie też na face-booka ! Nasz książę TU żony szuka.(wszyscy zastygają, wzdychają,jedna z panien mdleje) Bal na zamku wydamy, na was, panny, czekamy. Uśmiechajcie się ładnie, gdy mu któraś w serce wpadnie, czy biedna czy bogata żoną będzie przez lata !! (posłaniec wychodzi, goście siadają, Kopciuszek sprząta) CÓRKA I: - Ja! Ja będę jego żoną! Suknię włożę, tę złoconą, I gdy perły doszyć zdążę, MNIE wybierze piękny książę !CÓRKA II : - Kopciuszek ci perły przyszyje!CÓRKA I : - Tylko niech łapy umyje!!CÓRKA II: - I tak MNIE weźmie za żonę. Ty masz oczy wytrzeszczone, krzywe nogi, nos jak kluchęCÓRKA I : - Zamorduję tę dziewuchę! ! ! Klucha? Co ciebie napadło? ? ! ? Lepiej sama spójrz w zwierciadło: Biodra – ? Marne. Ząbki jak perełki! CZARNE ! Włoski . . .jak. . . ogon u myszy !!MACOCHA : - Ech, panienki, ciszej,ciszej ! Ty, Kopciuszku, rób maseczki. Śliczne mają być córeczki ! Z coca-colą zmiel ogórki, dodaj czosnku cztery wiórki, krem nivea, kwiat rosiczki, zmieszaj, obłóż im policzki!!. Jako matka -wiem. Na pewno któraś z nich będzie królewną !! (córeczki wybiegają piszcząc, macocha dostojnie odchodzi, Kopciuszek coś tam robi przy stoliku,sala ciemnieje, Kopciuszek zaczyna nucić na własną, smutną melodię): KOPCIUSZEK: - Gdybym to ja wiedziała, gdybym życie bardziej znała, taty bym nie namawiała na ten ślub! To wszystko mnie trochę złości. Zero, zero przyjemności, żadnych bali, żadnych gości tylko sprzątaj, gotuj drób. Inni chodzą na imprezki, mnie się w oczku kręcą łezki, a rozrywek nie mam wcale , co tu kryć.? Czemu , czemu ta macocha udawała, że pokocha ? Trudno, trochę tu poryczę,ciężko żyć.(szlocha cicho,a na scenę, głośno chrząkając wchodzi wróżka, macha witką i niesie dużą torbę z rzeczami)KOPCIUSZEK: - Ktoś Ty ??? WRÓŻKA : - To ci zagadka!! To ja, twoja chrzestna matka. Różdżką jedno skinienie I życie ci odmienię ( pożyczyłam od Harry-go Pottera ! ) No, niech się panna rozbiera! Ściągnij wreszcie tę szmatę, na tobie suknie bogate./wyjmuje Jeszcze diadem, no i szal. ciuchy/ Na zamku cię czeka bal KOPCIUSZEK: - Co ? Nie wierzę!! Jak to tak ? Miałam dziś przebierać mak, bo mi ktoś pomieszał z ryżem...(Kopciuszek zarzuca na siebie suknię,wkłada pantofle itp) WRÓŻKA : - Zrobią to ptaszęta chyże. Zaraz wsiądziesz do karocy, lecz pamiętaj, o północy, nim godzinę dzwon wybije, uciekaj na łeb i szyję. Czar odejdzie, tak się stanie. Baw się dobrze, pa, kochanie KOPCIUSZEK: - Oczom, uszom swym nie wierzę (patrzy w I kareta mnie zabierze? ? okno) Tak, już czeka ! Serce fika ! TO MERCEDES !!! ALE BRYKA !! LIMUZYNA ! Nie do wiary, bo przecież prawdziwe czary w życiu są szalenie rzadkie....... Teraz muszę wyjść przed chatkę. . . . (wychodzi, sala ciemnieje, rozjaśnia się,widać elementy zamku,w rytm "Kaczuszek" tańczą wszyscy goście,a książę zKopciuszkiem na pierwszym planie)NARRATOR(wykrzykuje): - Ze sto panien z różnych stron ! Która z nich podzieli tron ? Część kołuje,część poguje Każda wdziękiem swym czaruje Tańczą walca. Choć ja wolę stare, szybkie rock and roll`e. Czy to samba, czy też polka żadnej dziś nie złapie kolka, bo każda nadzieję ma: Och! Księżniczką będę JA !(muzyka cichnie, goście przestają tańczyć) KOPCIUSZEK: - Teraz wiem, po co są bale !! bawiłam się doskonale ! Książę, tańczysz wyśmienicie. . . . KSIĄŻĘ : - Takie to książęce życie. Lecz czas dojrzeć. Szukam żony. Tobą jestem zachwycony,więc.....( zaczyna bić zegar) KOPCIUSZEK: - Och, nie !! Północ już wybija, to, co piękne szybko mija. Muszę biec, pa,pa, mój książę!(wybiega zostawiając go książę i zaczyna biec w miejscu ) KSIĄŻĘ: - Nie dogonię jej, nie zdążę ! ! Co to była za dziewczyna ? Czy tu mieszka jej rodzina ? Czy ktoś zna ją ? GOŚCIE (razem) : - NIE, nie znamy !!! KSIĄŻĘ: - Więc od dzisiaj jej szukamy.(rzuca butem, Pantofelek zabierajcie,łapie posłaniec) wszystkim pannom przymierzajcie. Na którą pasować będzie, ta mą żoną w zamku będzie ! ! !(goście się rozchodzą, światło gaśnie, pod chatą Kopciuszek- już w szmatach przebiera mak, nadchodzą siostry z matką i z ojcem) MACOCHA: - Skandal. Skandal nad skandale !! Kiedyś z klasą były bale!! Po zamku się szwenda jakaś przybłęda, a książę ,och, wpatrzony kompletnie zauroczony cały czas ją tylko niańczył !!! Z wami nawet nie zatańczył !!!!! CÓRKI( razem): - Ale mamo, przyznaj sama że to była piękna dama. Trudno,mamo, takie życie. Nie musimy być na szczycie ! CÓRKA I : - Mnie wpadł w oko główny krawiec I choć mówią, że latawiec.... CÓRKA II: - Cztery walce - handlarz złotem tańczył ze mną...reszta potem..MACOCHA : - OCH !!!! OJCIEC: - Ech, kochanie, już bez jęków, obaj mają zawód w ręku. Żaden kryzys ich nie zmyli.(do córek) Byleby się oświadczyli !! Goniec z butem tu przybywa. Nic tu po nim, niech się zmywa. MACOCHA : - Bzdury, bzdury, bzdury, bzdury!!! Hej, posłańcu, tu są córy. Przymierzcie im pantofelka. Stópka faktycznie, niewielka . . Bucik jak z prawdziwej bajki, I firmowe. Patrzcie, "najki"//macocha ogląda bucik i bez powodzenia wciska córkom na nogi) POSŁANIEC : - A tam, ta osoba drżąca, to kto ? MACOCHA : - Ach, służąca . . . . POSŁANIEC: - Ale panna? I to młoda ! MACOCHA: - Tak, lecz czasu na nią szkoda. Na balu nie była, bo podłogi myła. I tyle. I tyle. POSŁANIEC: - Droga Pani, daj mi chwilę, pobrać miarę przecież mogę ? Chodź panienko, pokaż nogę. / Macocha wzrusza ramionami rzuca pantofel w stronę Kopciuszka, która mierzy,wstaje i tańczy/ WSZYSCY: - OCH ! Oooch ! POSŁANIEC : - UFF! Nareszcie. But pasuje. Książę tak się denerwuje, Rano mu kolano drżało... Szukanie tak długo trwało. No, panienko, umyj rączki, bo czekają dwie obrączki i na zamku szybki ślub !!KOPCIUSZEK : - Będę wierna, aż po grób. I wcale nie chodzi o to, że to książę i ma złoto. Gdy go pierwszy raz ujrzałam, już wiedziałam, już wiedziałam że go szczerze pokochałam./macocha zaczyna szlochać,ojciec podaje wielką chustkę/ OJCIEC : - Przyznaj teraz, moja żono, tak naprawdę, nie wiadomo kogo,jaki czeka los. No, już dobrze, wytrzyj nos./ MUZYKA. Goście wstają z ławki, wszyscy chwilę tańczą, a kiedy melodia zmienia się na " Krakowiaczek jeden....",zaczynają śpiewać/: - Nigdy nie wiadomo, co się komu zdarzy, więc dlatego człowiek zawsze o czymś marzy. Jeden chciałby kasę,drugi gnać po świecie, inny chce być wójtem w opolskim powiecie. Nie wszystko się spełnia, rzecz to całkiem pewna, lecz czasem z Kopciuszka wyrasta królewna.. ( muzyka stopniowo milknie,wszyscy zbliżają się do widowni,Kopciuszek z księciem wychodzą przed resztę) KOPCIUSZEK : - I wszystkim rodzicom dzisiaj dobrze radzę: Morał naszej bajki miejcie na uwadze. Morał dosyć prosty, a nawet banalny: NIE JEST WAŻNE COŚ NA STARCIE LECZ PRODUKT FINALNY! KSIĄŻĘ: - Dzieciaki ! Powtórzcie rodzicom radośnie : NIE TAK WAŻNE, KIM JESTEŚCIE, LECZ CO Z WAS WYROŚNIE ! K O N I E C
scenariusze teatralne dla dzieci śmieszne