mialam romans z ksiedzem,,,,wiem ze to grzech ale nie potrafie bez niego zyco Nie wiem co robić. Nie chcę walczyć z uczuciem. Czy to grzech? Czy taki związek ma szansę? Jestem osobą wierzącą. Moja matka by tego nie zrozumiała. Paweł bo tak ma na imie lubi spedzać ze mną czas. Ale oboje chyba boim Ile zatem trzeba zapłacić księdzu? Parafianie wyliczają, że pogrzeb kosztuje od 2 400 do 2 800 złotych. – Ludzie zapożyczają się u rodziny i sąsiadów, żeby pochować bliskich – wyjaśniają mieszkańcy gminy. Pan Józef niedawno uczestniczył w pogrzebie swojego brata, dlatego parafialny cennik jest mu dobrze znany. Wyłonił się on z dzieł mistrzów epoki i utrwalony został w dziesiątkach utworów ich naśladowców. Duży udział w kreowaniu tego wizerunku miał Adam Mickiewicz. Również w jego najsłynniejszym dziele, epopei narodowej pt. Pan Tadeusz, można odnaleźć bohaterów wpasowujących się w ów wzór. Jednym z nich jest Jacek Soplica. Zakochałam się w księdzu a on we mnie. Nie robimy nic złego. Tylko się spotykamy, rozmawiamy. Tyle tylko, żeby się z nim spotkać muszę okłamać męża( wiem, to grzech) On nie lubi księży i kościoła. Dla mojego męża księża opowiadają bajki w które ludzie wierzą a Kościół te bajki rozpowszechnia. Posty: 2,229. Odp: Zakochałam się w księdzu. Jeśli on gotowy jest dla Ciebie i tej miłości przewartościować swoje dotychczasowe życie, odejść z Kościoła i żyć z Tobą, to pozostaje życzyć szczęścia. Ale jeśli nie, to lepiej dla siebie samej zapomnij o nim i wylecz się z tego zauroczenia. Bo z tego co piszesz, to wnioskuję Vay Tiền Nhanh Chỉ Cần Cmnd Nợ Xấu. zapytał(a) o 17:38 Czy zakochać się w księdzu to grzech? Czy to jest grzechem? Pomóżcie... Odpowiedzi Jaki tam grzech... ksiądz też człowiek! Mieszkam obok kościoła więc widzę księży codziennie, niektórzy są na prawdę bardzo przystojni. Nie jest grzechem, nawet jeśli, to olewaj to. pati8462 odpowiedział(a) o 17:46 To nie grzech. Chyba że będziesz z nim to wtedy by musiał rzecz się kościołowi czyli wyżec się prawa:) blocked odpowiedział(a) o 17:46 Sądzę, że nie.. bo Ty raczej nie masz na to w pływu... :/ Uważasz, że ktoś się myli? lub Zakochałam się w księdzu - do Forum Kobiet To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ... Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź Posty [ 12 ] 1 2013-04-17 22:16:03 madziamadzia Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-04-17 Posty: 2 Temat: Zakochałam się w księdzuWitam mam problem zakochałam się facecie, któremu nie moge tego powiedzieć bardzo mi jego brakuje i tesknie za nim gdy go widze to jestem szczesliwa a on prawi mi komplemety itd, zakochałam się ale nie mozemy byc razem bo on jest ,, co mam robic:( prosze o pomoc 2 Odpowiedź przez BabaOsiadła 2013-04-17 22:28:40 BabaOsiadła 100% Netkobieta Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-09-14 Posty: 5,676 Odp: Zakochałam się w księdzu madziamadzia napisał/a:nie mozemy byc razem bo on jest? 3 Odpowiedź przez madziamadzia 2013-04-17 22:31:45 madziamadzia Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-04-17 Posty: 2 Odp: Zakochałam się w księdzubo jest księdzem 4 Odpowiedź przez Cyngli 2013-04-18 09:45:38 Cyngli Gość Netkobiet Odp: Zakochałam się w księdzu Następna...Ksiądz to ksiądz. Malo wolnych facetów bez zobowiązań na tym świecie?Popełniacie oboje grzech ciężki. 5 Odpowiedź przez nocnalampka 2013-04-18 09:52:42 nocnalampka Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-12-23 Posty: 2,229 Odp: Zakochałam się w księdzu Jeśli on gotowy jest dla Ciebie i tej miłości przewartościować swoje dotychczasowe życie, odejść z Kościoła i żyć z Tobą, to pozostaje życzyć szczęścia. Ale jeśli nie, to lepiej dla siebie samej zapomnij o nim i wylecz się z tego zauroczenia. Bo z tego co piszesz, to wnioskuję, że to bardziej zauroczenie jest niż jakakoklwiek miłość. Chciałby nad poziomy człek - a tu ciągle niż. Nie uciągnie pusty łeb ciężkiej dupy wzwyż. 6 Odpowiedź przez Margolinka 2013-04-19 17:58:23 Margolinka Redaktor Działu Miłość Nieaktywny Zarejestrowany: 2012-02-05 Posty: 6,041 Wiek: lekko po trzydziestce ;) Odp: Zakochałam się w księdzu Nie dość, że to zauroczenie nocnalampko, to na dodatek jedynie całą tą "tajemniczością i niedostępnością". Obawiam się, że po wejściu w romans z księdzem, i zdaniu sobie sprawy z tego z czym to się wiąże, przestałoby być tak pięknie. "Mądrego widać, głupiego słychać." 7 Odpowiedź przez misia2121 2013-08-23 18:26:28 misia2121 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-07-28 Posty: 12 Wiek: 21 Odp: Zakochałam się w księdzuDaj sobie spokuj bylam w tej samej sytuacji chcesz to mozemy zamienic kilka slow o tym 8 Odpowiedź przez Róża 27 2013-08-23 19:02:57 Róża 27 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-05-01 Posty: 571 Odp: Zakochałam się w księdzu Zgadzam się w 100% z Cynicznahipo, więc "się odkochaj" bo to nie ma przyszłości!!! "Kiedy wierzysz w siebie, nie starasz się przekonać innych. Kiedy jesteś zadowolony z siebie, nie potrzebujesz aprobaty pozostałych." Lao Tze 9 Odpowiedź przez annasweet 2013-08-23 19:23:04 annasweet Wróżka Bajuszka Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-05-27 Posty: 235 Wiek: 38 Odp: Zakochałam się w księdzuPrzyszłość to może być, ale trochę w innej formie, zdarzają się radosne przypadki zajścia w ciążę z księdzem. Jeśli wasze zauroczenie za mocno się rozwinie, to możesz mieć pamiątkę na przyszłość w postaci maluszka. 10 Odpowiedź przez misia2121 2013-08-23 20:22:08 misia2121 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-07-28 Posty: 12 Wiek: 21 Odp: Zakochałam się w księdzuSzczerze Ci napisze ze po tej przygodzie nie moge sie otrzasnac . Wiem ze jest z ci ciężko. Odradzam. Trudno jest z tym zerwac 11 Odpowiedź przez misia2121 2013-08-23 20:28:51 misia2121 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-07-28 Posty: 12 Wiek: 21 Odp: Zakochałam się w księdzuTo moj e mail mozesz smialo napisac, cos. zaradzimy-zosia171717@ Posty [ 12 ] Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź Zobacz popularne tematy : Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności © 2007-2021 Taliena 1 czerwca 2012, 17:21 Nigdy nie byłam osobą dla której priorytetem była wiara. Byłam osobą wierzącą natomiast nie przywiązywałam do tematu Kościoła dużej wagi. Rok temu zaczęłam przygotowywać się do Bierzmowania. Wraz z częstymi spotkaniami i częstym uczęszczaniem na msze świete moja wiara uległa pogłębieniu. Spotkania do Bierzmowania były prowadzone przez młodego, przystojnego księdza na którego nigdy wcześniej nie patrzałam inaczej niż jak na osobę duchowną. Nie dopuszczałam do siebie myśli, że mogłabym do Niego coś czuć. Zaczęłam sobie wmawiać, że darzę Go jedynie szacunkiem, i sympatią. Niestety moja sympatia do Niego zaczęła przeradzać się w coś głębszego. W chwili obecnej wiem, że jest to coś więcej niż uczucie respektu i poszanowania. Rozsądek podpowiada mi, abym jak najszybciej zaprzestała rozmyślanie na ten temat, jednak okazuje się to trudniejsze niż mogłoby się wydawać. Zapomnienie o tej osobie uniemożliwia mi fakt, że uczy On religii w liceum do którego chodzę. Nie wiem czy jest to miłość, czy po prostu fatalne zauroczenie. Co mi poradzicie? Co mam zrobić? Edytowany przez Taliena 1 czerwca 2012, 17:23 Dołączył: 2012-02-10 Miasto: Częstochowa Liczba postów: 1554 1 czerwca 2012, 17:46 Taliena bo czasem dziewczyny zakladaja takie tematy ze glowa mała i na prawde mozna sie na produkowac na jakis temat a potem okazuje sie ze jakas gowniara robila sobie jajaCzasem tematy sa tak glupie ze az smieszne wiec juz co 5 ty temat zaczyna sie kojarzyc z prowokacja Dołączył: 2009-06-22 Miasto: Nassau Liczba postów: 7756 1 czerwca 2012, 17:48 . Edytowany przez delax 27 grudnia 2018, 11:01 Dołączył: 2012-02-10 Miasto: Częstochowa Liczba postów: 1554 1 czerwca 2012, 17:54 A co do zauroczenia jeszcze,pamietam jak bylam w ostatniej klasie podstawówki i pojechalismy z klasa do pewngo zakonu,mial nas oprowadzac jeden z to stoimy grzecznie i czekamy,po czym na horyzoncie pojawia sie (przysiegam!) brat blizniak Dolpha Lundgrena-za czasow mlodosci i "Uniwerslanego Żołnierza" gdzie wygladal na prawde fajnie(mimo ze nie lubie blondynow)Zaniemowilysmy z kolezanka bo nawet glos mial tak samo niski jak rzeczony aktor-oczywiscie zamiast skupiac sie na tym co pokazywal gapilysmy sie na niego jak uposledzone:PJa z racji ze zwykle ejstem"hop do przodu"po calym tym oprowadzaniu zapytalam czy zdaje sobie sprawe z podobienstwa do pewnego aktora,zaczal sie smiac i od razu wiedzial o kogo mi tylko ze nie ma az tak wyrobionej klaty,na co moja wychowaczyni slyszac zdanie wyrwane z kontekstu ruszyla wsciekla w moja strone i dostalam reprymende ze"podrywam duchownego"Tyle ze ja wtedy mialam 15lat ,koles kolo 30stki wiec szans na romans nie bylo Dołączył: 2012-03-15 Miasto: Płock Liczba postów: 1395 1 czerwca 2012, 17:58 jestem wierząca ale nie powinno być takiej osoby jak ksiądz !! to jest chore.... marnuje sobie życie i tyle może się poświęcać jeśli chce i być pastorem i tak powinno być a nie ksiądz , wiekszosc z nich uprawia seks na boku , maja dzieci i wiecej grzechów niż my i ja mam się takiemu spowiadać ?? wole uklęknąć w pokoju do krzyża i powiedzieć swoje grzechy.... A Tobie nie wiem co poradzić nie ma co sie dziwić w końcu to tez facet ... powinien to byc zawód i nie byłoby takich problemów. Ale jeśli on uwaza Cie tylko za uczennice i nie przeszło mu przez mysl zrzucenia szaty to musisz wziac sie w garsc i powiedziec sobie ze to nie ma i tak sensu , przyszłości i w ogole mozesz sie tylko pogrążyć :/ Taliena 1 czerwca 2012, 18:04 jestem wierząca ale nie powinno być takiej osoby jak ksiądz !! to jest chore.... marnuje sobie życie i tyle może się poświęcać jeśli chce i być pastorem i tak powinno być a nie ksiądz , wiekszosc z nich uprawia seks na boku , maja dzieci i wiecej grzechów niż my i ja mam się takiemu spowiadać ?? wole uklęknąć w pokoju do krzyża i powiedzieć swoje grzechy.... A Tobie nie wiem co poradzić nie ma co sie dziwić w końcu to tez facet ... powinien to byc zawód i nie byłoby takich problemów. Ale jeśli on uwaza Cie tylko za uczennice i nie przeszło mu przez mysl zrzucenia szaty to musisz wziac sie w garsc i powiedziec sobie ze to nie ma i tak sensu , przyszłości i w ogole mozesz sie tylko pogrążyć :/Jestem dokładnie takiego samego zdania. Pomijając temat prywatnej egzystencji księży jest jeszcze celibat, który jest wg mnie głupotą. Elviska 1 czerwca 2012, 18:04 Moja ciotka wyszła za mąż za księdza ;p Ale ja uważam że to bez sensu, lepiej ogranicz rozmyślanie do minimum i kontakt również. Dołączył: 2012-02-13 Miasto: Warszawa Liczba postów: 13244 1 czerwca 2012, 18:04 Na pewno zauroczenie. Z czasem zakochasz sie w kimś innym i to fatalne zauroczenie ci minie sanjanka 1 czerwca 2012, 18:08 Moja kolezanka ma męza jzu nim nie jest ale niej odszedł koscioła ale nie odszedł od Boga tak powiem Dołączył: 2009-04-30 Miasto: North Arlington Liczba postów: 3431 1 czerwca 2012, 18:10 Ale jajca, jak to sobie wyobraźyć być z facetem w sukience!.Ciekawe, jak to tak teraz codziennie do koscioła chodzisz?No jak dorwiesz numer telefonu od niego-wow, film trzeba by było zrobićAni go dotknąć , zblizyć się , tylko tak na odległość-to raczej facet to nie ma sily na nic bo on tylko widelec w ręce trzymałDAJ SOBIE SPOKÓJ Edytowany przez GOSIA19741 1 czerwca 2012, 18:10 GunsNRosesss 1 czerwca 2012, 18:37 powiem Ci, że jak jeszcze chodziłam do kościoła to sama zauroczyłam się kiedyś w księdzu, który uczył mnie religii i przygotowywał do bierzmowania. oczywiście przeszło szybciej niż sobie to wyobrażałam i bardzo dobrze. tak już jest, że coś co jest nieosiągalne pociąga nas bardziej, więc nie zadręczaj się tym i nie miej wyrzutów bo serce nie wybiera. niestety troszkę pocierpisz zanim ten stan minie, ale minie, więc głowa do góry ;) londonlook 1 czerwca 2012, 18:44 przeczekaj :) daję głowę że po 2-3 msc ci przejdzie a przynajmniej uczucie nie będzie takie intensywne ja tak miałam- tyle że nie kochałam się w księdzu ale też w nieodpowiedniej osobie Co ja mam zrobić, skoro zakochałam się w naszym księdzu? Jest taki dobry, mądry i pobożny. Najchętniej to bym cały dzień była w kościele. Biegam na msze, cieszę się na październikowy różaniec. Wiem, że on się o tym nigdy nie dowie, że może mi przejdzie., Bo przecież ja niczego nie chcę, absolutnie bym nie chciała być jego dziewczyną czy coś takiego. Czy to coś złego, gdy się dziewczyna zauroczy w księdzu? 11-latka Owszem, bywa tak, że dziewczynom podoba się ksiądz, a czasami nawet dziewczyny zakochują się w księżach. To takie przygotowanie organizmu do późniejszego zakochania. Za każdym razem trzeba to utrzymać w tajemnicy, czekać, aż przejdzie, nie opowiadać o tym, wyciągnąć z tego dobro. Nic w tym złego, że ksiądz Ci się podoba. Ale na tym ma być koniec. Przyglądasz mu się, może nawet więcej chodzisz do kościoła, słuchasz uważnie jego kazań i na tym koniec. Niektóre dziewczyny z powodu takiego "podobania" bardziej wciągają się w życie parafii. No i dobrze, wtedy z podobania wynika coś dobrego dla innych. Masz 11 lat. Organizm wybrał księdza, bo to bardzo bezpieczne "podobanie". Za kilka lat zaczną się podobać koledzy bliżsi wiekiem. Możesz z księdzem rozmawiać, ale nie o tym, że się podoba. Trzeba sobie bardzo stanowczo powiedzieć, że każdy ksiądz oddał swoje życie osobiste Panu Jezusowi. Nie należy go więc wciągać w jakieś wyznania, nie należy o nim myśleć inaczej, jak o kapłanie. Ale najważniejsze i podstawowe to modlić się za niego. Zadaj pytanie: korepetycje@ « ‹ 1 › » oceń artykuł blocked zapytał(a) o 23:02 Czy to grzech zakochać się w księdzu? ja się nie zakochałam ! x D tylko u mnie w miasteczku krąży plotka o takiej jednej co się zakochała :P

zakochałam się w księdzu czy to grzech